Woda deszczowa z działki: jak odprowadzić ją legalnie i bez sporu
Autor: redakcja Offrano · · 4 min czytania
Nowy podjazd z kostki, taras, wiata czy powiększony dach zmieniają to, gdzie spływa woda po deszczu. Jeśli trafia ona do piwnicy albo ogrodu sąsiada, konflikt jest tylko kwestią czasu. Prawo wodne zawiera jasną zasadę: właściciel gruntu nie może zmieniać odpływu wody opadowej ze szkodą dla sąsiadów. Wyjaśniamy, co z niej wynika w praktyce, jak zaplanować odwodnienie i jakie rozwiązania pozwalają zatrzymać deszczówkę na własnej działce.
✓ Potwierdzenie
Prawie gotowe: proszę potwierdzić adres e-mail.
Wysłaliśmy e-mail na adres {email}. Dopiero po kliknięciu zawartego w nim linku udostępnimy zapytanie firmom.
Zasada z Prawa wodnego
Właściciel gruntu, o ile przepisy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych znajdujących się na jego gruncie ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Nie może też odprowadzać wód ani wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
Na właścicielu ciąży też obowiązek usunięcia przeszkód i zmian w odpływie wody, które powstały na jego gruncie przypadkiem lub przez działanie osób trzecich, jeśli szkodzą sąsiadom.
Źródło: isap.sejm.gov.pl
Gdy sąsiad zmienił odpływ
Jeżeli zmiany stanu wody na gruncie spowodowane przez właściciela szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta – z urzędu lub na wniosek – nakazuje w drodze decyzji przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom i wyznacza termin. Postępowania nie wszczyna się, jeśli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu.
Sąsiedzi mogą też w drodze pisemnej ugody ustalić zmiany stanu wody na gruntach, jeżeli nie wpłyną one szkodliwie na inne nieruchomości.
Źródło: isap.sejm.gov.pl
Utwardzenie a formalności
Utwardzanie powierzchni gruntu na działkach budowlanych nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Brak formalności nie oznacza jednak braku obowiązków: spadki podjazdu i tarasu muszą kierować wodę tak, by nie szkodziła sąsiadom. Miejscowy plan może ponadto określać minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej na działce.
Źródło: isap.sejm.gov.pl
Rozwiązania na własnej działce
- spadki kostki w stronę trawnika lub rabaty, a nie w stronę granicy
- odwodnienie liniowe przy bramie i garażu
- studnia chłonna lub skrzynki rozsączające
- ogród deszczowy – obniżona rabata z roślinami znoszącymi okresowe zalanie
- kostka przepuszczalna lub płyty ażurowe na miejscach postojowych
- zbiornik na deszczówkę do podlewania ogrodu
Zbiornik na deszczówkę
Bezodpływowe zbiorniki na wody opadowe lub roztopowe o łącznej pojemności do 5 m³ nie wymagają pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Zebrana woda nadaje się do podlewania ogrodu i mycia narzędzi, a w odpowiednio wykonanej instalacji także np. do spłukiwania toalet. Zbiornik odciąża wodociąg i zmniejsza ilość wody, którą trzeba rozsączyć w gruncie.
Źródło: isap.sejm.gov.pl
Duże działki: opłata za retencję
Właściciele dużych nieruchomości powinni znać jeszcze jedną zasadę. Opłatę za usługi wodne uiszcza się m.in. za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek robót lub obiektów budowlanych na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m², które wyłączają ponad 70% powierzchni z powierzchni biologicznie czynnej, na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji. Dotyczy to głównie dużych placów, parkingów i obiektów firmowych, a nie typowych działek z domem.
Źródło: isap.sejm.gov.pl
Rynny i rury spustowe
Woda z dachu to często największy strumień na działce. Rury spustowe nie powinny kończyć się przy granicy ani wylewać wody na chodnik sąsiada. Można je podłączyć do kanalizacji deszczowej, jeśli jest dostępna i przyłączenie jest dozwolone, do zbiornika albo do studni chłonnej. Przy nowych domach warto zaplanować odprowadzenie wody z dachu już w projekcie.
Grunt a rozsączanie
Nie każdy grunt przyjmuje wodę tak samo. Piasek szybko ją chłonie, glina prawie wcale. Na gliniastej działce studnia chłonna może się szybko wypełnić, a woda wypłynie na powierzchnię. Wykonawca powinien ocenić przepuszczalność gruntu, na przykład prostą próbą chłonności, i dobrać rozwiązanie do warunków. Wysoki poziom wód gruntowych także ogranicza możliwość rozsączania.
Jak rozmawiać z sąsiadem
Spór o wodę łatwo eskaluje, bo szkody są realne: zawilgocone ściany, zalana piwnica, zniszczone rośliny. Warto zacząć od wspólnego obejrzenia problemu w czasie deszczu, zrobienia zdjęć i nagrań oraz rozmowy o możliwych rozwiązaniach. Pisemne porozumienie sąsiadów przewidziane w Prawie wodnym może być dobrym sposobem na ustalenie, kto i co wykona.
Źródło: isap.sejm.gov.pl
Nowe osiedla i niwelacja terenu
Na nowych osiedlach problemy z wodą często zaczynają się od niwelacji terenu: jeden sąsiad podnosi działkę nawiezioną ziemią, drugi zostaje niżej i przyjmuje całą wodę. Podniesienie terenu przy granicy może zmienić kierunek odpływu i naruszyć zasadę z Prawa wodnego. Przed nawiezieniem ziemi warto sprawdzić rzędne terenu sąsiednich działek i zaplanować, gdzie woda ma spływać po zmianie. Przy granicy pomaga niewielki murek oporowy lub drenaż, wykonany na własnej działce.
Źródło: isap.sejm.gov.pl
Brukarz przez Offrano
Przez Offrano można wysłać zapytanie o podjazd, taras czy odwodnienie działki – otrzymuje je dokładnie jedna firma z regionu, która płaci za kontakt. Dla Pani/Pana zapytanie jest bezpłatne. Proszę opisać, gdzie dziś spływa woda, i dołączyć zdjęcia z deszczowego dnia.